Popatrzyłam się na oddalającego Eragona wraz z Blood. Pomyślałam, jaka mogła by być z nich para. Nie, nie, nie! Oni do siebię kompletnie nie pasują! Rozglądnęłam się dookoła, i ku mojemu zdziwieniu Róży nie było. Pomyślałam, że poszła i nie czekała na mnie.
Sody że tak mało i krótko, bo na takie jestem itp ;/
Postaram się dokończyć jutro.
Pa pa... dobranoc :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz